Jeżeli chodzi o zdrowie Polaków, to wyraźnie mamy do czynienia z dwoma tendencjami. Z jednej strony jest duża grupa osób, które w razie kłopotów zdrowotnych łykają jakąś ogólnodostępną tabletkę, doraźnie minimalizującą objawy. Bez względu na samopoczucie chcą być zawsze na stanowisku. Nie mogą zawieść szefa i współpracowników. W drugiej grupie są osoby, dla których zwolnienie jest sposobemnabrak możliwości wykorzystania urlopu, najczęściej z powodu wyczerpania limitu. Takie krótkie zwolnienie pozwoli nam na szybki wypoczynek. Wydaje się, że żadne z tych podejść nie jest właściwe. Bardziej niebezpieczne jest jednak to pierwsze. Przede wszystkim nie zdajemy sobie sprawy, że takie przechodzone przeziębienie może się przemienić w dużo poważniejszą chorobę, która zmusi nas do położenia się na dłużej niż by to trwało po zgłoszeniu się do lekarza zaraz przy pierwszych objawach. Po drugie przychodząc do pracy z przeziębieniem, ryzykujemy, że po drodze zarazimy kolejne osoby. Nasza wina jest większa, gdy narażamy innych. Warto o tym pamiętać, gdy dojdziemy do wniosku, że zwolnienie lekarskie się nam nie kalkuluje.
- Najczęstsze wady wzroku
- Leczenie ziołami
- Wszystko o żylakach
- Palimy i sobie szkodzimy
- Zaburzenia słuchu u dziecka
- Zwolnienia lekarskie
- Medycyna to nie tylko chemia
- Rehabilitacja
- Coś dla ciała
- Krótko o kulach ortopedycznych
- Poduszka ortopedyczna
- Kołnierz ortopedyczny
- Gorsety ortopedyczne
- Wózki inwalidzkie
- Wkładki ortopedyczne
- Pasy lędźwiowe